Supertalenty uzdrawiają służbę zdrowia

Oprac. Monika Wysocka

Oto pomysły laureatów konkursu "Supertalnety 2015" dla wybitnych młodych lekarzy na poprawę jakości i efektywności opieki zdrowotnej.

•    restrukturyzacja studiów medycznych, bowiem nie przygotowują one w pełni do pracy lekarza, za mało jest zajęć praktycznych, zajęć z pacjentem, diagnostyki, nie uczą myślenia przyczynowo-skutkowego, a jedynie bezmyślnego odtwarzania wiedzy podręcznikowej, często dalece nieaktualnej.

•    po ukończeniu studiów, czy stażu podyplomowego lekarz powinien odbyć obowiązkowy egzamin praktyczny z podstawowych procedur medycznych i reanimacyjnych.

•    dostępność specjalizacji i możliwość ich rozpoczęcia powinna być dla wszystkich młodych lekarzy i to najlepiej w trybie rezydenckicm – powinno zwiększyć się liczbę tego typu miejsc szkoleniowych, ale z zastrzeżeniem konieczności przepracowania w Polsce minimum 3 lat po ukończeniu rezydentury, w przeciwnym razie powinny być zwracane pieniądze otrzymywane za szkolenie – uniemożliwi to ucieczkę dobrze wykształconych, młodych lekarzy do innych krajów.

•    przywrócenie znaczenia roli opiekuna specjalizacji i systemu ordynatorsko-koordynnatorskiego w szkoleniu młodej kadry medycznej - obchody lekarskie z ordynatorem/koordynatorem/kierownikiem, i nauka przy łóżku chorego, omawianie przypadków, ordynacja badań i leków – to podstawa, która powinna być egzekwowana i kontrolowana.

•    cykliczna weryfikacja umiejętności i wiedzy potencjalnych opiekunów specjalizacji.

•    godne zarobki młodych lekarzy, by nie musieli uciekać do drugiej pracy, na drugi etat czy dyżur w innej jednostce, pracują powyżej 400-500 godzin w miesiącu by móc się utrzymać.

•    mobilizacja i pomoc dla lekarzy, którzy chcą się rozwijać naukowo. Uczelnie medyczne powinny zachęcać do rozwoju, monitorować i mobilizować najlepszych studentów i wcześnie ich wyłapywać, proponując możliwość współpracy. Powinno się karać i udzielać nagany tym lekarzom, kierownikom, którzy celowo hamują rozwój naukowy danego pracownika, jak również stosują mobbing w miejscu pracy.

•   wprowadzenie rozwiązań organizacyjnych i przeznaczenie środków finansowych dla młodych naukowców, którzy kierują zespołem jeszcze młodszych współpracowników: studentów, stażystów, doktorantów, osób w trakcie specjalizacji.

•    ustawowe opisanie miejsca i formy dalszej kariery zawodowej dla naukowców, którzy przestają spełniać ustawowe kryterium młodego naukowca (ukończony 35. rok życia). Powołanie stanowiska „lidera młodych naukowców” dla osób z wybitnymi osiągnięciami naukowymi i organizacyjnymi w wieku np. 36-45 lat, kierującymi zespołem.

•    zaostrzenie form rozliczenia i sprawozdawczości z prowadzonych i kończonych projektów naukowych i grantów.

•   dokonanie zmian w organizacji kształcenia specjalizacyjnego – skrócenie i „odbiurokratyzowanie” specjalizacji.

•    wprowadzenie systemu szkoleń po specjalizacji (być może w postaci indywidualnych budżetów szkoleniowych), faktycznie wymuszającego dalsze doskonalenie zawodowe.

•    umożliwienie młodym lekarzom dostępu do najświeższej wiedzy specjalistycznej – finansowanie kongresów, sympozjów, konferencji.

•    umożliwienie młodym lekarzom praktyki od samego początku pracy zawodowej.

•    zapewnienie uznawalności kursów realizowanych przez specjalizantów za granicą.

•   zmniejszenie dostępności studiów doktoranckich lub podniesienie wymagań które musiałby spełniać lekarz w trakcie procedury uzyskiwania stopnia doktora nauk medycznych zniechęciłoby osoby zainteresowane wyłącznie tytułem, kierując na studia doktoranckie i dalszą karierę akademicką wyłącznie najlepszych kandydatów.

•    wprowadzenie na uczelniach programu spotkań z przedstawicielami społeczności akademickiej i lekarskiej, posiadającymi doświadczenie i uznane osiągnięcia na swoich polach działalności. Utrzymanie takiego programu pozwoliłoby osobom zainteresowanym spotkać się z potencjalnymi mentorami bez formalnych i czasowych ograniczeń programu studiów i poznać lepiej specyfikę i możliwości oferowane przez poszczególne ścieżki kariery.

•   zmiana formy dokumentacji medycznej. Obecnie jednocześnie prowadzi się dokumentację elektroniczną oraz w wersji papierowej. Obydwie formy zawierają powtarzające się informacje. Prowadzi to do spędzania większości czasu i energii na pracę przy komputerze lub z długopisem zamiast na opiece nad chorym.

•    ułatwienie kontaktów z renomowanymi ośrodkami zagranicznymi w celu nawiązania bezpośrednich, trwałych i owocnych kontaktów. Wsparcie w organizacji wyjazdów do wiodących ośrodków zagranicznych dla poszerzenia wiedzy, zdobycia nowych, unikalnych umiejętności. Daje to możliwość nie tylko przeniesienia najnowszych procedur, protokołów do codziennej praktyki klinicznej w naszym kraju, ale przez wykorzystanie tutejszego potencjału, spontaniczności i kreatywności młodych polskich naukowców, pozwoli przejść od wdrażania technologii i wytycznych do opracowywania ich.

•    powoływanie młodych badaczy/lekarzy do zasiadania w ciałach doradczych i opracowujących rekomendacje postępowania medycznego.

•    informatyzacja systemu ochrony zdrowia.

•    odbiurokratyzowanie pracy lekarza, zatrudnienie większej liczby sekretarek medycznych, które mogłaby  przejąć część administracyjnych obowiązków lekarzy, którzy więcej i efektywniej mogliby zajmować się meritum swojej pracy czyli leczeniem. Innym pomysłem jest wykorzystywane w systemach zachodnich poszerzenie kompetencji i obowiązków personelu pielęgniarskiego.

•    tworzenie nowych samodzielnych jednostek, w których młode pokolenie będzie mogło realizować swój potencjał naukowy, dydaktyczny, kliniczny i organizacyjny.

Tu przeczytasz o przeszkodach napotykanych przez młodych lekarzy po ukończeniu studiów medycznych i stwarzających poważne problemy na drodze do dalszego rozwoju zawodowego >>>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze