6. Michał Zembala - tytan pracy o nienagannych manierach

Agnieszka Katrynicz

Dr n. med. Michał Zembala (36 lat) jest asystentem w Katedrze i Oddziale Klinicznym Kardiochirurgii i Transplantologii Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu oraz kierownikiem wchodzących w skład SCCS: Konsorcjum FRK/IO/SCCS, Laboratorium Medycyny Regeneracyjnej, Programu Chirurgicznego Leczenia Zaburzeń Rytmu Serca, Bloku Operacyjnego B.

Śląską Akademię Medyczną ukończył w roku 2003. Jego zainteresowania skupiają się na kardiochirurgii małoinwazyjnej i endoskopowej. Jako pierwszy w Polsce podjął próby endoskopowego pobierania tętnicy promieniowej w celu wykorzystania jej do chirurgicznej rewaskularyzacji mięśnia sercowego. Rozwinął program hybrydowego leczenia objawowego przetrwałego migotania przedsionków, a w 2009 roku wykonał pierwszy tego typu zabieg w kraju.


Jest pomysłodawcą Laboratorium Medycyny Regeneracyjnej, czyli pierwszego w Polsce centrum badań nad sercowymi komórkami macierzystymi pobranymi od pacjentów poddanych transplantacji serca. Współtworzył też KardioMed Silesia, czyli park technologii medycznych, będący miejscem dla prac badawczych i transferu nowych technologii związanych z branżą medyczną do firm.


Zgłaszająca dr. Michała Zembalę do konkursu SuperTalenty Magdalena Jałowiecka, asystentka medyczna Bloku Operacyjnego Śląskiego Centrum Chorób Serca, stwierdza: „Obawiam się, że dr Zembala nie jest SuperTalentem. Jest pracowitym, uczciwym i rzetelnym lekarzem, naukowcem i prawym człowiekiem, który w bezinteresowny sposób zawsze wykazuje chęć pomocy choremu. To nie talent. To charakter i praca”. To chyba najlepsza ocena jego osoby.


W 2011 r. redakcja „Dziennika Zachodniego” nadała mu tytuł „Ciacho Roku”; w uzasadnieniu napisano o „nienagannych manierach i wysokiej kulturze osobistej polskiego dr. House’a”. Jest zapalonym żeglarzem i motocyklistą. Ma 12-letniego syna Mateusza.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze